Nie wierzę, że nie było mnie tu aż rok... no dobrze, półtora roku :)
Wraz z nowym rokiem ludzie robią sobie listy postanowień noworocznych, czasem banalnych, a czasem śmiertelnie poważnych (chociaż i tak potem kończą przed telewizorem z kubełkiem nuggetsów z KFC)
Jednym z moich poważniejszych postanowień jest reaktywowanie bloga, ale tym razem na serio. Pomoże mi to w usystematyzowaniu (za dużo trudnych słów ;-;) siebie, muszę się zdyscyplinować.. krótko mówiąc uporządkować swoje działania :)
Rok 2014 zaczynam z uśmiechem na ustach, z motywacją do działania.
Chcę zacząć swoje życie na nowo (BARDZO MĄDRE SŁOWA Z UST 15-LATKI, NIE MA CO), chcę zobaczyć, że jest po co żyć. I w tym ma pomóc mi właśnie blog.
Przy obecnym toku nauki przypuszczam, że posty będą co 2/3 dni, ewentualnie raz na tydzień.
Nie będzie aż tak śmiertelnie poważnie jak w tej notce, bo bądź co bądź, jestem normalną (ok, nie jestem normalna) nastolatką :)
Mam nadzieję że wytrwam przynajmniej do czerwca, a wy mi w tym pomożecie :)
bbbyyyeee :*
Trzymam kciuki ! :))
OdpowiedzUsuńPozytywnie się zapowiada :D
OdpowiedzUsuń